Rodzicielstwo to nie przysłowiowa bułka z masłem. Każdy szuka w swoim rodzicielstwie drogowskazów, bo chce wiedzieć, co jest najlepsze dla swojego dziecka (i to jest super!). Szukamy tego wszędzie, we własnym dzieciństwie, w swoich wspomnieniach, słuchamy doświadczeń innych rodziców, czasem ekspertów, czytamy książki, przeglądamy internet, ale dzisiaj podsunę Państwu pytania, które będą fundamentem do drogowskazu, który jest w was samych:
- jak się czuję, ile mam w sobie rodzicielskiej siły?
- jak pokażę dzisiaj swojemu dziecku, że je kocham?
- jak pokażę dzisiaj swojemu dziecku, że kocham siebie?
- jak pokażę dzisiaj swojemu dziecku, że kocham kogoś?
Wyjaśnienie pytania 1.:
Wasze popołudnia będą wyglądały różnie w zależności od tego, jaka będzie odpowiedź na pytanie, ile macie dzisiaj siły rodzicielskiej w sobie.
Możecie po pracy nie mieć siły na budowanie toru z przeszkód, na wyjście na plac zabaw i interakcje z innymi, ALE możecie mieć siłę na ugniatanie ciastoliny, czytanie książki na kanapie, spokojną kąpiel z maseczką albo zabawkami wodnymi - to nadal WSPÓLNY, JAKOŚCIOWY czas, ale mniej energochłonny.
Ważnym pytaniem tutaj jest też to, co możecie sami dla siebie zrobić zanim spotkacie się ze swoim dzieckiem? - przegadanie dnia z kolegą/koleżanką, spacer z psem, spacer rozładowujący emocje.
Pytanie 2.
Jest wiele języków miłości i jeszcze więcej sposobów okazywania uczuć dziecku, pokazania mu że jest dla nas ważne: wspólny, jakościowy czas, zabawa, wspólne gotowanie ulubionego posiłku, przytulanie, czułe słowa, żartowanie, planszówka, drobne przyjemności.
Nie trzeba tych rzeczy robić wszystkich codziennie, ale warto wybrać coś każdego dnia:)
Pytanie 3.
Ważne bardzo! Bo to, co robimy dla siebie, jak do siebie mówimy, jak o siebie dbamy, czy czynności sprawiają nam frajdę, jak prosimy o pomoc, jak stawiamy granice, jak dbamy o swoje relacje - DZIECKO MUSI WIDZIEĆ. Bo rodzic też jest ważny. Bo potrzeby rodzica są też ważne. Bo granice rodzica są też ważne. Bo czas "tylko dla rodzica" też jest ważny.
Pytanie 4.
Miłości nigdy nie za wiele. Dzieci powinny widzieć, że rodzic kocha też inne osoby - partnera/partnerkę, dalszą rodzinę, że szanuje innych bliskich, nie wypowiada i nie szkaluje innych, dzwoni, pyta o samopoczucie, proponuje pomoc - bo dziecko uczy się przez obserwowanie i naśladowanie.
Sandra Polywka-Nicze